Krótko o bieganiu

Witaj, 

Skoro tu jesteś, to znaczy, że chcesz dowiedzieć się o mnie czegoś więcej. Opowiem w skrócie moja historię.

Jak to się wszystko tak naprawdę zaczęło?


Za dzieciaka bardzo lubiłem grać z kolegami w piłkę na podwórku albo na murawie mimo jej opłakanego stanu 😉

Kiedyś bramki robiło się z bluzy albo butelek ;D Serio; P. Czy pamiętasz jeszcze te czasy ???

Dziś dzieciaki wola konsole, komputery albo smartfona niż pobiegać za piłką na orliku. Taka smutna prawda niestety;(

Zawsze miałem problem z ogólną wytrzymałością. Szybko się męczyłem i nie mogłem długo grać potem już na hali czy orlikach.  Miałem nawet epizod roczny w TLSP  grając jako pomocnik w drużynie.

Pewnego dnia poszukałem informacji co poprawia kondycje i znalazłem. Oczywiście bieganie !
Pojawiło się pytanie jak to zrobić? Jak zacząć?

Postanowiłem sobie na nowy rok, że zacznę biegać przynajmniej po 5 KM. 

Pobrałem na smartfona aplikacje endomondo, założyłem pożyczone adidasy nike brata i poszedłem pobiegać. A właściwie to prze truchtać hehe

Zgadnij ile czasu i dystansu?

Nie to nie był maraton, półmaraton, 10 km  ani nawet 5 !!! W 30 minut ledwo dałem radę 4 km przebiec i to naprawdę wolniutko…

I tak od stycznia 2015 do dziś, trwam w postanowieniu biegając coraz dłuższe dystanse. Jak dotąd barierę 10 KM w roku 2015 przełamałem już pięciokrotnie, z czego jestem bardzo dumny. W 2016, 2017, 2018 i 2019 zdecydowanie więcej razy 🙂

 
Pierwszy mój bieg w zawodach to był start w Biegu Mikołajów na 10 KM w grudniu 2015.
Celem było tylko dobiegnięcie do mety. Niestety nie zamknąłem się w planowanej godzinie i nieznacznie przekroczyłem ją  o 2 minuty. Ale byłem niesamowicie dumny z ukończenia pierwszych zawodow.

Jak zaczynałem biegałem sam popełniając wszelkie możliwe błędy początkującego zaczynając od butów, kontrolowaniu tempa, wyboru aplikacji a kończąc na prawidłowym nawodnieniu przed i po treningu.


Pewnego dnia w Carrefour czytałem magazyn RunnersWorld gdzie były artykuły branżowe dotyczące biegania. Był też jeden o grupach biegowych, bo podobno w grupie jest raźniej i osiąga się szybciej wyniki.

Chciałem to sprawdzić wiec wpisałem w wyszukiwarkę “grupy biegowe Toruń”

I co wyskoczyło???

Oczywiście Parkrun , który jak się okazało jest na sąsiednim osiedlu ;D

Zarejestrowałem się i poszedłem na swój pierwszy bieg parkrun 14 maja 2016 roku.


Wtedy właśnie przestałem popełniać tyle błędów a moje wyniki zadziwiały mnie samego.

Bo kto w miesiąc bije 4 swoje rekordy ??? Ja to zrobiłem szerzej opisując na poprzednim moim blogu inspiracja i rozwój

Zachęcam do zajrzenia, bo artykuł jest bardzo inspirujący.


Wtedy tez startowałem w swoich kolejnych zawodach po słynnym biegu św mikołajów w grudniu 2015.

Był to bieg “Zwiedzaj ze zdrowiem Run Toruń” na którym ustanowiłem rekord życiowy 😉

Zapytasz jak ja to robiłem?

Byłem w formie życiowej i wyznaczałem sobie coraz śmielsze cele sportowe.


Trenowałem też bardzo aktywnie wykonując ćwiczenia siłowe i pompki.

Mam za sobą start w biegu w imprezie “” z ustanowionym rekordem.

Obecnie przejawia się to pobijanymi co chwila nowymi rekordami życiowymi 😉  Zaznajomiłem się też z Top Cross i Grand Prix Torunia. Tam również uzyskiwałem świetne wyniki biegowe. 

Jak na razie zatrzymałem się na 3 półmaratonach kilkudziesięciu dyszkach i piątkach, z czego ten ostatni półmaraton mógł skończyć się dla mnie tragicznie. Poświęciłem za mało czasu na rozgrzewkę a na dodatek strasznie bolały mnie łydki, uda i kolana od 16 km. To opowiem innym razem.


Dzisiaj biegam dużo mniej, szczególnie w zawodach, bo nie mam takiego ciśnienia udowadniania sobie i światu, jaki jestem świetny.


W sierpniu 2019 zrobiłem kurs instruktora biegania i dietetyki więc rozwijam swoją wiedzę w tym kierunku.

Możesz liczyć na fachową i rzetelna pomoc.


Życzę trafnych decyzji i zapraszam Cię na pierwsze posty.