Portfolio

Kim jestem ???

Witaj drogi czytelniku;)

Jeśli trafiłeś na tą stronę to pewnie jesteś ciekawy z kim masz do czynienia. Zaraz mnie poznasz jednak zanim to nastąpi chcę powiedzieć, dlaczego prowadzę bloga i dla kogo. 

Prowadzę go ponieważ chce pomóc jak największej liczbie osób zmieniać swoje życie. Lubię pomagać innym ludziom. Założyłem go również po to aby się rozwijać i nauczyć pisać ciekawe i wartościowe treści. Jest on dla każdego, kto nie boi się zmian na lepsze w swoim życiu. NO dobra. Przyszła pora na bliższe zapoznanie się .

Nazywam się Robert Lubiszewski i obecnie jestem promotorem zdrowego stylu życia w jednej z polskich firm w branży wellness/beauty.  Mieszkam aktualnie w rodzinnym Toruniu.

Moja historia

Zanim się stałem promotorem to pracowałem w różnych większych i mniejszych korporacjach. (O tym w dalszej części) Wykonywałem nawet pojedyncze zlecenia typu:

-roznoszenia ulotek chwilówek po klatkach z płacą 5zł/h,

-sprzątanie terenów Vinpol bądź Wienerberger z odpadów, śniegu i liści,

-wykładanie towaru w OBI przez agencje pracy Randstad.

Od momentu kiedy poznałem szeroko pojęty rozwój osobisty (tj. 2012 rok) zapragnąłem czegoś więcej od życia. Dzięki szkoleniom, w których miałem przyjemność uczestniczyć, a także ciekawym i inspirującym książkom zrozumiałem, że każdy na tym świecie ma wpływ na własne życie i może być kim chce. Cały czas uczę się nowych rzeczy i szukam swojej prawdziwej pasji. 

Szkoła

Ukończyłem szkołę średnia Technikum nr 5 Z.S.M.E.i E. w Toruniu o profilu Technik Elektronik. Zdałem egzamin kwalifikacyjny, a także maturę. Nie miałem tam łatwo. Wyobraź sobie, że  miałem na koniec pierwszego semestru zagrożenia z trzech przedmiotów! To był trudny czas w moim życiu. Chciałem się poddać. Zrezygnować ze szkoły. Nie tylko ze względu na te zagrożenia. 

Jak to bywa w każdej klasie znajdzie jakiś „kozioł ofiarny”. Ze względu na to, iż byłem drobnym chłopakiem, który siłowo niewiele mógł zdziałać koledzy wybrali sobie właśnie mnie. Śmianie się, szydzenie, głupie kawały i żarty stały się codziennością. Nieraz wylądowałem na tzw. dywaniku, aby nauczycielka mogła rozstrzygnąć kolejny spór.

Na szczęście kilka osób wyciągnęło do mnie pomocną dłoń i walczyłem. Tymi osobami była moja wychowawczynie i moja mama, która bardzo mnie wtedy wspierała.

Dlatego dotarłem do 4 klasy i skoczyłem szkołę ze zdanym egzaminem i maturą.

Przyszedł czas na podjęcie decyzji co dalej?

Kobiety

Nie jestem Bradem Pittem ani Dawidem Beckhamem, ale jestem przystojniejszy od nich. Nie no dobra żartuje haha Nigdy nie wiedziałem jak to się działo, że niektórzy koledzy nie mieli problemu z poznawaniem i podrywaniem atrakcyjnych dziewczyn. Ja niestety należałem do tej grupy, którzy mieli z tym problem. Do jakiegoś 18 roku życia nie wykazywałem jakiegoś większego zainteresowania płcią przeciwną. Niektórzy myśleli pewnie, że jestem gejem hehe

W technikum kontakty były utrudnione, gdyż w szkole znajdowały się tylko 3 a może i aż 3 dziewczyny na całą szkołę! Z czego jedna tylko była  atrakcyjna! Po prostu masakra. Dziś jest zupełnie inaczej. Jestem zdrowym hetero facetem wyedukowanym w relacjach damsko-męskich mającym koleżanki ( chyba za dużo; )) i przyjaciółki, z którymi mogę zawsze porozmawiać czy też się spotkać. Będąc w towarzystwie bądź na imprezie z nawiązywaniem kontaktów nie mam problemów.

Biznes

Pierwsza styczność z biznesem miałem w momencie kiedy poznałem grę Eurocash. Zaciekawiło mnie to do tego stopnia, że pojechałem na południe polski do pięknie położonej miejscowości Istebna na szkolenie liderów. W ten sposób we wrześniu 2014 zostałem lokalnym liderem klubu Eurocash. Było to na zasadzie zakupienia licencji na jego prowadzenie. Zainwestowałem wtedy duże pieniądze niestety nie swoje tylko pożyczone. (Jakaż to ulga spłacić tą pożyczkę po terminie, W styczniu spłaciłem ją całkowicie). Byłem wtedy tak pewny, że się uda, nie chciałem słuchać żadnych rad od nikogo.

Niestety była to sroga lekcja, aby mierzyć siły na zamiary i nie podejmować się czegoś, z czym sobie nie poradzę. Miałem dużą wiarę i determinacje, która z miesiąca na miesiąc spadała. Aż do tego stopnia, że stała się walką z samym sobą i ze światem. W pojedynkę było mi bardzo ciężko, ale próbowałem. Szukałem nawet wspólnika, jednak po wstępnych rozmowach i ustaleniach nie podjęliśmy współpracy. Klub tak na dobre nie powstał. Miałem również pomysł, aby połączyć siły z Bydgoskim klubem. Wstępne rozmowy były obiecujące jednak niczym to nie zaowocowało.

Nabawiłem się stresu problemów finansowych i zderzyłem z brutalnością prowadzenia swojego biznesu we franczyzie.

Dodatkowe aktywności

Od czerwca 2013 roku do lipca 2014 aktywnie działałem i uczestniczyłem w stowarzyszeniu osób niepełnosprawnych „JESTEM” w Toruniu. 

Pomagałem tam osobom niepełnosprawnym zarówno ruchowo jak i intelektualnie w prostych czynnościach jak picie czy jedzenie. Uczestniczyłem również w wyjściach i wyjazdach.

W maju 2014 roku razem ze znajomymi wybraliśmy się na spotkanie klubowe mówców i liderów. Spodobała mi się bardzo ta idea więc od razu zapisałem się do klubu. Aktywnie uczestniczyłem w spotkaniach pełniąc funkcje i przygotowując swoje wystąpienia.

Obecnie posiadam roczne doświadczenie w klubie Toastmasters  Sokrates Toruń jako mówca i lider.

Od dokładnie 20 czerwca 2014 prowadziłem bloga archiwalnego inspiracjairozwoj.blogspot.com

Ponownie do blogowania wróciłem na początku sierpnia 2021 roku. To blog, nad którym nieustannie pracuję i go właśnie czytasz ; ) Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na dłużej ;P 

Sport

Jako mały chłopiec a później trochę większy bardzo lubiłem grać w piłkę nożną Chodziliśmy czy to na podwórko, czy na halę „pokopać gałę” jak to wtedy mówiliśmy; ) Nie wyróżniałem się niczym od reszty chłopaków poza tym, że byłem drobny. Umiejętności techniczne miałem rozwinięte jednak z kondycją miałem zawsze problemy… Bardzo szybko się męczyłem i łapała mnie kolka w brzuchu.  

Gdy miałem dużo mniej czasu w gimnazjum i póżniej w technikum na sport zostawało  go naprawdę niewiele.

Do piłki wróciłem kiedy aktywniej zacząłem grać na orlikach w Lidze szóstek piłkarskich. Miałem krótki epizod i kilka występów z niestrzeloną żadną bramką oficjalnie. Grałem jako pomocnik. Na tej pozycji czułem się najlepiej.  Obecnie nie gram w piłkę, ponieważ moje życie pochłonął inny sport…

Wszyscy mamy postanowienia noworoczne. Ja na 2015 rok postanowiłem sobie, że zacznę biegać przynajmniej po 5 KM w tygodniu. Od początku trwałem w tym postanowieniu. I tak od stycznia do grudnia 2015, wytrwałem w postanowieniu biegając coraz dłuższe dystanse. Jak policzyłem w statystykach Endomondo przebiegłem 278 KM. Myślę, że to niezły wynik jak na pierwszy rok biegania. Jak dotąd barierę 10 KM w jednym biegu przełamałem już pięciokrotnie z czego jestem bardzo dumny. A będą dłuższe w nowym roku. 

W 2016 postawiłem sobie cel, aby pobić to 278 km i wystartować w wielu oficjalnych zawodach, a także zmieniłem aplikacje na SportsTraker. Jest dokładniejszą i nie gubi sygnału GPS.

Chciałem zawsze wystartować oficjalnie w zawodach i gdy się dowiedziałem o tym półmaratonie Mikołajów w Toruniu od razu się zapisałem. Decyzja-Działanie. zapisałem się na bieg 10KM.

Oczywiście przygotowywałem się do startu i z dnia na dzień im bliżej startu, tym większa fascynacja mnie ogarniała. Moim celem było dobiegnięcie do mety. Tylko tyle i aż tyle! 

Oczywiście Dobiegłem do mety bardzo zmęczony. Nie byłem w stanie utrzymac kubeczka z wodą…Nigdy nie zapomnę tych chwil po dobiegnięciu na metę… Niestety nie zamknąłem się w planowanej godzinie i nieznacznie przekroczyłem ją  o 2 minuty. To nie miało większego znaczenia.  Dla siebie jestem Zwycięzca!

Od kilku miesięcy trenuje też bardzo aktywnie wykonując ćwiczenia siłowe z ciężarem a także pompki.

Moje cele życiowe

  • Spłata wszystkich zobowiązań finansowych
  • Niezależność finansowa i budowa poduszki finansowej
  • Poprawa całej sylwetki 
  • Pomoc jak największej ilości ludzi w życiu
  • Budowa pasywnych źródeł dochodu
  • Zwiedzenie Europejskich Krajów takich jak: Hiszpania, Grecja, Włochy, Francja, Holandia, Anglia, Szwajcaria, Chorwacja, Szwecja.
  • Stabilność emocjonalna
  • Wymarzona kobieta u boku
  • Skok na bungie, tunel aerodynamiczny, motolotnia.
  • Zwiedzenie i wyjechanie do Tajlandii na kilka miesięcy…

Od Sharpa do promotora zdrowego stylu życia, czyli moja długa, żmudna i ciężka droga.

Moja bogata kariera rozpoczęła się od zatrudnienia na okres próbny w wakacje 2012 przez agencje pracy Manpower w Sharp Poland Corporation jako operator produkcji bezpośredniej,  cokolwiek znaczyła ta nazwa robiłem wszystko co kazał kierownik. Potem pracowałem o dziwo na tym samym stanowisku jednak w innej firmie o nazwie U-Tec P.C. również przez agencję Manpower.

Zajmowałem się tam montażem i naprawa modułów SONY i SHARP do telewizorów. Tutaj przepracowałem ponad pół roku,aż do likwidacji naszego działu RMA. Następnie było PTO gdzie na myjkach i gwintownicach obrabiałem metalowe części i blachy. W Tensho segregowałem 4 rodzaje wyprasek plastikowych naraz jednocześnie dokańczając ich obróbkę. Praca w szybkim tempie przez 8, a nawet i więcej godzin dziennie. To było wykańczające strasznie. 


Była jeszcze Geofizyka Toruń, gdzie testowałem wiązki geofonowe i zwijałem kable STPL. Tam niestety pracowali też moi koledzy z technikum, którzy utrudniali mi pracę robiąc sobie głupie żarty i mnie ostro poniżając. Znosiłem to bardzo długo jednak pewnego dnia nie wytrzymałem nerwowo i powstała niebezpieczna bójka w której jeszcze ucierpiałem, o czym oczywiście kierownik się dowiedział. Miał dzięki temu podstawy, aby nie przedłużać mi umowy na okres próbny.


Od tego czasu miałem dłuższą przerwę poszukując pracy jako bezrobotny. Tym razem zatrudniłem się w TZMO jako magazynier na rozładunku i załadunku towaru. Zajmowałem się też streczowaniem ręcznym palet. Praca oczywiście przez agencję o nazwie Randstad. To była bardzo ciężka fizycznie momentami praca, ale za wyższe pieniądze. Pierwszy raz w życiu wtedy zarobiłem prawie 2 tysiące na czysto.

Następnie zaraz po tej pracy była BELLA S.A. Tak to ta od podpasek, to z nimi miałem do czynienia wtedy haha 7 hal było, na których pracowałem. Najdłużej tam, gdzie moimi obowiązkami było streczowanie maszynowe palet i pakowanie w kartoniki.

Wtedy znalazłem pracę dorywczą na zlecenie typu sprzątanie zakładu ceramicznego Wienerberger, winiarskiego Vinpol czy wyjazdy na inwentaryzacje nocne z firmą INVENT. Jedną podróż zapamiętam  szczególnie. Tak to ta, o której już pisałem na poprzednim blogu. Wyjazd do Niemiec ponad 800 km od Wrocławia. Miałem na własny koszt dotrzeć do Wrocławia.

Planowany na dwie noce a jak się okazało była tylko jedna. Posiłki i spanie zapewnione; ) To było już na początku 2016 roku. Wyjazd był bardzo męczący i okazało się później, że nieopłacalny dla mnie. Zamiast zarobić, straciłem na kosztach. Od maja 2017 nauczyłem się naprawiać laptopy HP w firmie serwisowej IQOR Aftermarket
Współpracowałem też z DRB Centrum Odszkodowań pomagając poszkodowanym uzyskać należne im odszkodowanie.

Pracowałem też jako pracownik ochrony i mienia w jednym z popularnych marketów elektronicznych. To była praca na określony czas świąteczny podczas wzmożonego ruchu klientów. Od kwietnia 2020 roku w momencie wybuchu pandemii covid19 rozpocząłem przygodę jako kurier rowerowy na aplikacji Glovo. Później były jeszcze współprace ze Stuartem, Uberem i obecnie z Xpress Delivery( dostarczanie zamówień do klientów CCC).

Dodatkowo buduje też zespół ludzi zamawiających naturalne suplementy, kosmetyki i zdrowa żywność w internecie.

Uczę się tez afiliacji od podstaw wiec jeśli będą na blogu jakieś linki czy banery to ze względu na tą naukę. Jeśli czujesz , że to w porządku klikaj i zamawiaj produkty czy usługi. Jeżeli nie czujesz nic nie musisz klikać. Nie będę nie chcę Cię zmuszać do czegokolwiek.


Ta historia jest dużo dłuższa, starałem się ją streścić do najważniejszych punktów. Dziękuję za przeczytanie.
Podczas pracy w różnych zakładach z różnymi ludźmi nauczyłem się wiele i  wiem czego robić bym nie chciał.  Wiesz już o mnie teraz dosyć sporo.

Do usłyszenia niebawem ! 

1 comment

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *